Posty

Cool Christmas Mint od Yankee Candle

Obraz
Jako wielki fan mięty wszelakiej po prostu musiałem mieć tę świecę. A mowa o Cool Christmas Mint od Yankee Candle. Opis producenta:  Świąteczne orzeźwienie…zapach mięty połączony z brązowym cukrem i kwaśną limonką. Nuty zapachowe:  mrożone liście mięty, limonka, lodowa żurawina, nasiona granatu, nektar malinowy, krystalizowany cukier: Mimo, że mięta to dość mocna nuta zapachowa to w tej kompozycji nie czuć jej wyraźnie. Raczej nadaje jej mroźnego lekkiego powiewu. Przeważa tu słodko-kwaśna owocowa nuta, mnie się to kojarzy z niedojrzałym kiwi i malinami dojrzewającymi w cieniu. Właśnie te maliny czuć najmocniej i przypominają mi Berry Trifle  od Yankee Candle. Gdyby nie to, to chyba bym nie polubił tego zapachu ze względu na zawarte tu cytrusy, a ich nie znoszę w świecach. W tym połączeniu jestem w stanie to przeżyć, ale kolejnego słoja nie będzie. ;) Wcześniej wspomniana mroźna nuta sprawiła, ze aż zrobiło mi się autentycznie zimno, a że jestem strasznym piecuchem...

Apple Pumpkin od Yankee Candle

Obraz
Nigdy nie rozumiałem fenomenu dyni w USA. Nie od dziś wiadomo, że amerykanie mają inne preferencje zapachowe, a siłą rzeczy to co lubią oni trafia też do nas. Do tego jeszcze prawie zawsze dynia łączy się z gałką muszkatołową przez co zapach może wydawać się jeszcze bardziej nieznośny dla europejskich nosów. Dlatego, gdy pojawiła się dyniowa kolekcja z Yankee Candle zdecydowałem się tylko na jedną świecę. Chyba bardziej patriotycznie wybrać nie mogłem, bo Apple Pumpkin to połączenie dyni z jabłkiem. Opis producenta:  Owoc jesiennych zbiorów w ogrodzie - dojrzałe, słodkie jabłka i dynie doprawione aromatem imbiru i goździków. Nuty zapachowe: jabłka, żółte owoce, pomarańcze, świeże warzywa, masło, pieczona dynia, czerwone owoce, cynamon, goździki,m gałka muszkatołowa, świeży imbir, wanilia, karmelizowany cukier, chrupiąca skórka, kremowe piżmo. Jest to jedyne połączenie które zdecydowałem się zabrać ze sobą do domu, bo najmniej w nim dyni, a najwięcej jabłek dzięki...

Co nowego w Yankee Candle?

Obraz
W ostatnim czasie na sklepowych półkach wylądowało tyle limitek od Yankee Candle, że nie nadążam za nimi. Nie wiem co kupować w takim natłoku dobrodziejstwa! Trzeba przyznać, że dystrybutor o nas zadbał dzięki czemu otrzymaliśmy zapachy wcześniej dostępne tylko w UK. Pokrótce przedstawię każdy z zapachów według oficjalnych opisów producenta. Pod tymi które zdążyłem zrecenzować znajdziecie link do odpowiedniego artykułu. Warm Autumn Evening Opis producenta:  Relaksujące połączenie słodkiego syropu klonowego i pudrowej nuty piżma ze świeżą leśną nutą - właśnie tak pachną urzekające swą nostalgią, ciepłe jesienne zachody słońca. Nuty zapachowe:    syrop klonowy, kwiat pomarańczy, kremowa wanilia, piżmo, cedr, sandałowiec.  Link do recenzji:  http://naswiecznikublog.blogspot.com/2017/10/recenzja-warm-autumn-evening.html Autumn Dusk Opis producenta:  Odkryj tajemniczy zapach otulonego mgłą, jesiennego lasu po zachodzie słońca, peł...

Zapowiedzi Kringle Candle i Country Candle na 2018 rok!

Obraz
Co nas czeka w 2018 roku? W kwestii nowości Kringle Candle i Country Candle już to wiemy! Jedno jest pewne: czeka nas wysyp niesamowicie pachnących nowości. Przynajmniej tak zakładam patrząc na etykiety, które bardzo pobudzają wyobraźnię. Wiążę sobie wielkie nadzieje z tymi zapachami i mam nadzieję, że mnie nie zawiodą. Nos zweryfikuje rzeczywistość. :) A teraz przygotujcie się na ucztę dla oczu. Oj, można zwariować! Najbardziej cieszę się z nowości Kringle Candle, bo dawno nic nowego nie wypuścili na rynek za bardzo skupiając się na Country Candle. Ale chyba warto było czekać. :) Nie mam pojęcia w jakiej kolejności będą się pojawiały zapachy, ale dobrze by było żeby był dawkowane sezonami.  Nowości Kringle Candle na 2018 rok: Fiji Far, Far Away Rose All Day Lavender Blueberry   Crisp Apple & Sage Autumn Amber Clearwater Creek Fig & Fir Sugar Plum Poinsettia  Stardust Pink Champagne Tonka Bean & Vanilla Lemon L...

Peppermint Twist - Country Candle

Obraz
Kolejną z tegorocznych nowości od Country Candle jest Peppermint Twist. Na wstępie musicie wiedzieć, że jestem wielkim fanem wszelkiej maści mięty w świecach, a szczególnie tej mentolowej i słodkiej. Taka właśnie jest ta świeca. Tak jak nie rozumiem zachwytów Amerykanów nad dyniowymi zapachami, tak wielbię ich za to, że zimą zawsze znajdzie się jakiś miętowy zapach który ściśle wiążą z mrozem. Fakt, mięta jest tak mocna, że aż ścina niczym mroźne arktyczne powietrze.  Jestem przekonany, że ten zapach będzie u mnie gościł jeszcze nie raz, bo jest po prostu świetny. Słodko cukierkowa mentolowa miętka której nie da się nie czuć. Po prostu jest to naturalnie tak mocna nuta. Czasami dla zwykłej przyjemności otwieram słój i ją wącham. Pachnie łudząco podobnie do tej mięty jaką mam u siebie w ogródku. Serdecznie polecam jeżeli mięta Wam niestraszna! :)

Autumn Dusk od Yankee Candle

Obraz
Po Warm Autumn Evening skusiłem się całkiem w ciemno na Autumn Dusk, który również jest limitką. Nie ukrywam, że przede wszystkim skusiła mnie etykieta, a nut zapachowych w ogóle nie przeczytałem przed zakupem. Prawdę mówiąc robię to właśnie teraz pierwszy raz, by skonfrontować je z moimi odczuciami. Producent opisuje go tak: dymne goździki, sosna czerwona, świerk niebieski, kor czerwonego cedru, bursztyn, drzewo sandałowe, jodła balsamiczna. Jak widać, bardzo "kolorowy" ten opis. Nie wiem czemu ja nie czuję żadnych iglaków. Jedynie lekką nutkę goździków złagodzoną moim ukochanym bursztynem. Drzewo sandałowe również trochę wyczuwam, ale bez opisu sam bym nie zgadł. Cała kompozycja jest zaskakująco przyjemna, ciepła i otulająca, a na sucho się taka nie wydawała, ale nie byłbym sobą gdybym nie zapalił i jak zawsze dał szansę świecy. Jedyny problem jaki mam to moc zapachu. Wiadomo, że w pierwszym paleniu bywa różnie, ale dla mnie póki co nie jest to mocna kompozycja cho...

Recenzja: Warm Autumn Evening

Obraz
Wiem. Jestem niekonsekwentny w kolejności recenzowania zapachów. Wpierw typowo zimowe, a teraz przyszedł czas na jesienną nowość od Yankee Candle czyli Warm Autumn Evening. Jest to zapach limitowany, który niedawno wszedł na Polski rynek, a limitek w ostatnim czasie było mnóstwo, a już wiadomo, że będzie jeszcze więcej! Długo zbierałem się żeby napisać tę recenzję. Robiłem cztery podejścia z paleniem świecy i nadal nie potrafię powiedzieć co w niej czuję! Producent podaje takie nuty składowe: syrop klonowy, kwiat pomarańczy, kremowa wanilia, piżmo, cedr, sandałowiec.  To by się nawet zgadzało, bo zapach jest trochę słodki i drzewny, ciepły a zarazem męskawy, przyprawowy ale też całkiem miły w odbiorze. Według mnie mniej więcej tak pachnie mokry jesienny las, gdzie słońce pada na wilgotną od deszczu korę drzew w efekcie czego w powietrzu unosi się opar słodko-drzewnej nuty z lekko ostrą nutką kory dębowej. Akurat dębu tu nie ma, ale nie mam pojęcia jak pachnie kora ced...

Halloween z Yankee Candle + moje kocie akcesoria

Obraz
Czy jak powiem, że Halloween'owy zapach jest straszny to będzie dobra czy zła opinia? :) Taki jest właśnie Haunted Hollow od Yankee Candle, czyli tegoroczna Halloween'owa nowość na naszym rynku.  Od razu zaznaczam, że nie jestem fanatykiem Halloween, ale świece to zupełnie inna sprawa. :) Producent deklaruje tu nuty: przypraw, kadzidła, jodły balsamicznej, sosnowych igieł, drzewa cedrowego, paczuli i bursztynu. Osobiście nie potrafię wyłonić żadnej z tych nut, może poza przyprawami. Pierwsze skojarzenie jakie przyszło mi na myśl to stara zagrzybiała wilgotna  piwnica w kamienicy. Fuj i jeszcze raz fuj.  Całe szczęście w paleniu niewiele ją czułem i dzięki jej za to, bo można aż zanadto wczuć się w klimat Halloween i kopnąć w kalendarz. :) Najciekawsze skojarzenie miałem w trakcie palenia i po zastygnięciu wosku. Nie wiem czemu czuję tu barszcz czerwony mojej mamy. I żeby nie było! Ona świetnie gotuje, a jej barszcz to mistrzostwo świata! Jestem pra...

Jodłowy zawrót głowy z The Perfect Tree od Yankee Candle

Obraz
The Perfect Tree to ostatni z czterech zapachów z kolekcji The Perfect Christmas. Nazwa mówi sama za siebie. Według mnie to najlepszy zapach choinki pod szyldem Yankee Candle jaki zrobili, bo dotychczas w mojej ocenie żaden im nie wychodził. Choć w składowych jest mnóstwo różnych iglaków to w mojej ocenie ten zapach jest prostolinijny co jest jego zaletą, bo pachnie po prostu dobrze odwzorowaną jodłą taką jaką znam ze spacerów w lesie. Wystarczy ułamać kawałek gałązki i efekt aromatyczny jest podobny. Nie będę się rozpisywał, bo nie ma zbytnio nad czym. The Perfect Tree to dobry substytut świątecznego drzewka. Moc małego słoika niestety żadna (w latarence czuć lepiej), w wosku zadowalająca - nie za mocna i nie za słaba, inaczej można by się udusić od przesytu żywicy.

Esencja Świąt zamknięta w słoju Christmas Magic od Yankee Candle

Obraz
Trzecim zapachem z kolekcji The Perfect Christmas jest Christmas Magic. W pierwszej chwili po otworzeniu słoja pomyślałem, że to kolejny kwaśny jodłowy zapach. Jak zwykle w paleniu uwolniły się też inne nuty. Według opisu producenta zawiera: mandarynkę, bergamotkę, eukaliptus, jodłę balsamiczną, sosnową żywicę, kadzidło, świerk, drzewo cedrowe i brzozowe. Świeca sama w sobie nie jest za mocna. Żeby wydobyć pewne nuty musiałem włożyć nos do słoja. Oprócz dominujących nut żywicznych łatwo można wyczuć nuty dymne i kadzidlane. Blisko powierzchni wosku bardzo dobrze wyczuwalna jest bergamotka ze swoim charakterystycznym cytrynowym aromatem. Jednak ogólnie w kompozycji gdzieś się ona gubi. I jak zawsze czuję bonusowe nuty których nie ma w opisie. Tym razem jest to cynamon. Czuję go delikatnie w paleniu jak i na sucho po pierwszym paleniu. Przed paleniem, go nie czułem. Druga jest słodka mięta. Czuję ja przede wszystkim na sucho. Dlaczego twierdzę, że to esencja Świąt? ...