Free Spirit - Bridgewater
Lato, słońce, piasek, morze... Choć za oknami czasem tego nie widać (tekst ten pisałem, gdy pogoda nie była najpiękniejsza) to właśnie mamy pełnię lata - czas wakacji! Ja już co prawda jestem po swoim urlopie, ale niemniej cieszę się z tego czasu. Przede mną jeszcze jeden wyjazd nad morze, a potem zaszywam się w swojej jaskinii i zapadam w sen zimowy. ;) Są na szczęście takie zapachy, które będą przywoływały te piękne letnie dni. Jednym z nich jest Free Spirit od Bridgewater . Etykietka (Bridgewater nie posiada typowych etykiet tylko małe obrazki. O zaletach takiego rozwiązania pisałem w tym poście: klik .) jasno sugeruje nam, że jest to zapach morski. Przedstawia ona wystającą przez tylną szybę auta deskę surfingową, a w tle można dojrzeć morski bezkres. Jak pewnie się domyślacie, jest to zapach świeży i delikatny, ale w żadnym wypadku nie słaby. Taki niewielki votiv jaki miałem przyjemnośc testować, wypełnił zapachem naprawdę dużą przestrzeń, przedostając się z ...