Posty

Mój pierwszy raz na See Bloggers!

Obraz
Ci którzy śledzą mój fanpage na Fcebooku i Instagram wiedzą, że w ubiegły weekend uczestniczyłem w festiwalu See Bloggers . Jest to największy tego typu festiwal w Polsce, który skupia twórców internetowych i tzw. influencerów. Była to już VI edycja festiwalu i pierwsza, która zorganizowana została w Łodzi - moim rodzinnym mieście (które de facto porzuciłem kilka miesięcy temu na rzecz podłódzkiej wsi). Impreza odbyła się w EC1, czyli zrewitalizowanej elektrociepłowni w której mieści się Centrum Nauki i Techniki oraz Panetarium. Obiekt leży w bezpośrednim sąsiedztwie z dworcem Łódz-Fabryczna i oba należą do wielkoobszarowego planu rewitalizacji miasta nazywanym Nowym Centrum Łodzi. Trzeba przyznać, że Łódź się zmienia na lepsze, a to co powstaje jest na Europejskim poziomie, także nie mamy się czego wstydzić. Trzeba tylko sobie zadać pytanie czy Łódź na to stać, ale nie będę drążył tego tematu, bo to nie blog gospodarczo-polityczny. ;) EC1  Bardzo się ucieszyłem, gdy d...

Na tropie kwiatu paproci. Fern od WoodWick

Obraz
Wedle dawnych słowiańskich wierzeń kwiat paproci zakwita raz do roku w czasie przesilenia letniego  letniego, podczas najkrótszej nocy w roku, co ma miejsce około 21-22 czerwca. Kto go odnalazł miał żyć w dostatku i bogactwie, także usilnie go wypatruję w swoim ogrodzie, by móc sobie kupić jeszcze więcej świeczek! Świeży aromat zielonych, budzących się do życia roślin, otulonych nutami uzyskanymi z sosnowych igieł i białych lilii oraz ambry. Nic więc dziwnego, że moją uwagę przykuła świeca Fern od WoodWick z serii Illustrated . To pięknie zdobiony paprociowymi malunkami średni słoik, który doskonale wkomponowuje się w skandynawskim designie. Uwielbiam motywy roślinne więc po prostu tę świecę musiałem mieć, ale poza względami wizualnymi, skusiły mnie również te aromatyczne. Świecę upatrzyłem sobie na targach Home Decor  i jeszcze w pociągu powrotnym kupiłem ją na Homedelight.pl . Nie miałem pojęcia jak pachnie paproć. Pomyślałem sobie, że to może będzie...

Beach Flowers - Yankee Candle

Obraz
Beach Flowers to kolejna limitowana świeca, która niedawno przybyła do mojej kolekcji. Ryzyko było spore, bo tak jak uwielbiam prawie wszystko co ma w nazwie "beach", to już entuzjastą "flowers" nie jestem. Jeszcze do tego różowy kolor wosku i kategoria Floral - no gdzie ja się pcham?! :) Ten zapach przypomina pełne znaczeń pamiątki znad morza; piękna kompozycja kwiatów tuberozy, lilii i hiacyntu, zrównoważona miękkimi, wodnymi nutami. Wąchając ją na zakupach nie trafiła do mojego koszyka, ale trafiła na listę rezerwową, i jak widać ostatecznie zawitała w moje progi. Pamiętam jak kilka lat temu zaczynałem swoją przygodę z Yankee Candle, to ten zapach był też dostępny, kupiłem nawet wosk, ale nigdy go nie stopiłem i zapewne komuś go odstąpiłem. Dzisiaj dostałem ponowną szansę na spróbowanie, więc czemu nie skorzystać? Tradycyjnie zacznijmy od tego co obiecuje nam tu producent: Nuty głowy: jagoda, jabłko, melon, pomarańcza, ozon N...

Odetchnij morską bryzą z Life's A Breeze od Yankee Candle!

Obraz
"Paweł, widziałeś?!" - w ostatnim czasie dostałem kilka takich wiadomości. Nic dziwnego. Jestem znany z zamiłowania do morskich klimatów stąd też wiele osób podesłało mi informację o nadchodzącej nowości od Yankee Candle, czyli Life's A Breeze. Tyle, że ja już dawno upatrzyłem ją sobie na Instagramie i tylko czekałem, aż pojawi się na sklepowych półkach w Polsce. No i jest! A wraz z nią moja recenzja tej świecy. :) Producent obiecuje nam następujące nuty zapachowe: Nuty głowy: bergamotka, akordy morskiego powietrza Nuty serca: lawenda, mech dębowy Nuty bazy: paczula Prawdę mówiąc dla mnie nie miał znaczenia zapach tej świecy. Etykieta przedstawiająca przepiękną żaglówkę  tak pasuje do moich morskich aranżacji, że po prostu musiała znaleźć się w moim posiadaniu! Pierwsze wrażenie z wąchania na sucho nie ugięło pode mną nóg, ale pamiętam jak Sea Harbour utrzymana w podobnym klimacie też mnie nie porwała, a dziś jestem szczęśliwym posiadaczem pięc...

Jaśminów czas... - Midnight Jasmine od Yankee Candle

Obraz
Wiosna w rozkwicie! Za oknami trwa istny festiwal kwiatów, tak że nie wiem na które mam się patrzeć i których zapachem mam się delektować. Jaka szkoda, że ten okres trwa tak krótko i intensywnie. Zawsze nie nadążam się nacieszyć tym czasem. I tu z pomocą przychodzą niezawodne świece zapachowe. :) Uwodzicielski zapach perfum z nutą jaśminu, słodkiej wody z wiciokrzewu i kwiatu mandarynki. Choć jak wiecie nie jestem sympatykiem świec z kategorii Floral , to mam takie zapachy, które lubię bądź toleruję, ale nie przesadzam z ich paleniem mimo wszystko. Jednym z nich jest Midnight Jasmine od Yankee Candle.  Mam szczególny sentyment do tego zapachu, bo to jeden z tych od których zaczynałem swoją przygodę świecomaniaka. Moją uwagę przykuła przede wszystkim cudna etykieta gdzie na niebiesko-fioletowym tle pięknie kontrastują kwiaty jaśminowca. Nuty głowy: olejek neroli, kwiat mandarynki, żółty grejpfrut, orantique (zabijcie mnie, ale nie wiem co to jest) Nuty serca: gr...

Dzień dziecka z A Child's Wish od Yankee Candle!

Obraz
Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Dziecka. Pomyślałem więc sobie, że idealnie byłoby napisać recenzję jednego z moich ulubionych zapachów, który po części kojarzy mi się właśnie z tym dniem. A mowa o A Child's Wish od Yankee Candle, czyli nic innego jak dziecięce życzenia. Kto z nas nie lubił marzyć jako dziecko, a te marzenia zamieniać w życzenia lub na odwrót? Oj, chyba każdy to robił! A Child's Wish ma włąśnie przywoływać te dziecięce, beztroskie wspomnienia, gdy wszystko było prostsze i przyjemniejsze. Już sama etykieta przenosi nas w ten czas. Nie wiem jak Wy, ale ja za dziecka bardzo dużo czasu spędzałem poza domem, najczęściej w lasach i na wsi. Pewnie dlatego tak mi zostało i już jako dorosły człowiek wybyłem na prowincję, choć rolnikiem nigdy nie będę. :) Dlatego właśnie dla mnie zdjęcie z etykiety ma takie znaczenie.  Po prostu uwielbiałem zdmuchiwać dmuchawce i wyłapywać pojedynczych "spadochroniarzy" lub po prostu wybrać sobie jednego i śl...

Daydreams - Country Candle

Obraz
Jak pachną marzenia?  Pewnie dla każdego inaczej, a jeszcze kto inny powie, że nie mogą mieć zapachu. Jednak Country Candle postanowiło stworzyć swoją interpretację marzeń i tak właśnie powstał zapach Daydreams! Poczuj lato, które nadchodzi. Słońce, radość, wolność. Pierwsze wrażenie zaraz po otworzeniu słoika od razu przywołało skojarzenie z Watercolors od Kringle Candle, co wyczuła raczej większość świecomaniaków. I nie ma co się dziwić. Zapachy są po prostu identyczne i to nie pierwsza taka sytuacja, gdy w słoiki Country nalewane są bliźniacze zapachy co w marce-matce, czyli Kringle Candle. Nuty głowy: porzeczka, truskawka Nuty serca: jabłko, cytrusy, jaśmin, słodki groszek Nuty bazy: piżmo, róża, drzewo sandałowe Sugerując się nutami zapachowymi, spodziewałbym się typowo owocowej kompozycji, jednak tak bym jej nie określił.  Zapach jest nieco wodnisty, słodki i lekki niczym wata cukrowa, a przy tym dość solidnie perfumowany, co na myśl przyw...

Fiji - Kringle Candle

Obraz
Na nowości od Kringle Candle musieliśmy czekać dość długo, gdyż producent skupił się na swoim nowym dziecku, czyli Country Candle, nad czym trochę ubolewałem, ale naprawdę warto było czekać! Nowe zapachy są po prostu świetne! Dawno tak nie było, aby prawie wszystkie nowości mi się podobały. A tu zarówno letnie, jak i jesienne oraz zimowe propozycje są naprawdę warte uwagi. Jednak z racji tego, że nadchodzi lato, ja skupię się w pierwszej kolejności na zapachach typowych na tę porę roku. Pierwszym z nich jest Fiji, który został wydany również pod marką Country Candle, jednak ja tak bardzo stęskniłem się za kolumnowymi słojami, że wybrałem właśnie ten format pod szyldem Kringle Candle.  Ze względu na etykietę przedstawiającą wodospad (sprawiający wrażenie trójwymiarowego przez zastosowanie srebrnego nadruku) na tropikalnej bezludnej wyspie, wśród bujnej zieleni oplatającej wapienne skały, ten zapach ciekawił mnie najbardziej. Producent obiecuje nam tu takie nuty za...

Wizyta w fabryce Yankee Candle!!! - Relacja

Obraz
Wciąż nie mogę uwierzyć w to co właśnie napiszę... ODWIEDZIŁEM FABRYKĘ YANKEE CANDLE!!!  To naprawdę niesamowite przeżycie, które pozostanie w mojej pamięci na całe życie. Wraz z przedstawicielami firmy Grupa Zachodnia (dystrybutorem marek Yankee Candle i Millefiori Milano na Polskę) i garstce zaproszonych osób wśród których znaleźli się między innymi Monika z Woskomanii , Ania z Po tej stronie lustra , chłopaki z Markowe Świece   i dziewczyny z Pachnącej Wyspy , mogliśmy zobaczyć z bliska jak produkowane są świece Yankee Candle.  Marki od której dla mnie wszystko się zaczęło i która najbardziej mnie fascynuje dlatego z trudem opanowywałem emocje, ale posłusznie wysłuchałem szkolenia BHP dzięki czemu nie biegałem po kompleksie jak dziecko wpuszczone do fabryki czekolady. :) Powiedziałem sobie: "Paweł, utrzymuj resztki powagi, nie daj po sobie poznać jak bardzo cie nosi". A nosiło! Oj, nosiło! Fabryka usytuowana jest w Czechach na północny zachód ...

Catching Fireflies - Goose Creek

Obraz
"Las kocha nas, a my kochamy las!" - pamiętam taką rymowankę z przedszkola i w moim przypadku to nie były puste słowa, bo to uwielbienie zostało we mnie do dzisiaj. Dlatego też nie mogłem przejśc obojętnie koło limitowanej nowości od Goose Creek Catching Fireflies, gdzie na etykiecie widnieje tajemniczy świerkowy las z obrośniętymi mchami głazami, a dookoła odgrywają swój spektakl świetliki nadające temu miejscu niesamowitej magii. Po prostu za samą etykietę ta świeca musiała się znaleźć na mojej półce! Wieczorny spacer po lesie gdy nad głową krążą roje czerwcowych świetlików. Nuty głowy: ciepły bursztyn, paczula, wetiwer Nuty serca: lawenda, zielone liście Nuty bazy: szałwia, geranium, jagody jałowca Teoretycznie zapach tej świecy nie jest w moim guście, bo to kompozycja oscylująca w męskich klimatach. Ale tylko teoretycznie.  Nie wiem czy mój gust ponownie się zmienia, czy po prostu nie można go klasyfikować w pewnych ramach kategorii zapachowych, ale Cat...